
ODZYSKANE GODZINYOdzyskane godziny
Prowadzenie gospodarstwa z zewnątrz
Praca poza gospodarstwem, druga nieruchomość, rodzinny weekend, pół roku nieobecności. Wypas i tak musi się odbyć w dniu, w którym jest zaplanowany.

Większości gospodarstw bydlęcych nie prowadzi ktoś, kto jest na miejscu przez cały dzień. Jest praca poza gospodarstwem. Drugi kawałek godzinę drogi dalej. Zarządzający obsługujący trzy nieruchomości. Rodzina, która chciałaby cię zobaczyć w weekend.
Wypasowi jest to obojętne. Okres odpoczynku kończy się w dniu, w którym się kończy, a stado musi być na kolejnym pasie niezależnie od tego, czy ktoś może tam dojechać. Więc przesunięcie odbywa się z opóźnieniem, a spóźnione przesunięcia kumulują się przez sezon.

Przesunięcie odbywa się w dniu, który wyznaczysz, a nie w dniu, w którym masz czas.
Wyrysuj pasy na tydzień do przodu, zaplanuj je i pozwól platformie je wykonać. Bydło wchodzi do nowego przydziału, kiedy ty jesteś gdzie indziej. Jeśli sezon się zmieni, otwórz aplikację i przerysuj.
Robota, która kiedyś oznaczała stanie w

Dion Kilmister hoduje bydło mięsne w Wairarapa. Kiedy on i jego żona Ali musieli spędzić sześć miesięcy w Australii na leczeniu, system został przetestowany mocniej, niż zrobiłaby to jakakolwiek próba.
Jego słowami: zarządzali całym wypasem zdalnie z Gold Coast, przesuwając wirtualne ogrodzenia i podejmując decyzje paszowe codziennie na podstawie danych o przyrostach masy. Nie było to zawieszenie działalności na czas nieobecności. To samo zarządzanie wypasem, które prowadziliby, stojąc na kwaterze, prowadzone z innego kraju.

Krótsze nieobecności działają tak samo.
W South Canterbury Nigel i Gina Gardner sprawdzili to na długim weekendzie. Nigel zaprogramował pasy przed wyjazdem i sam uruchomił przesunięcia z miejsca wypoczynku, zamiast prosić o to zarządzającego gospodarstwem. Sprawdził potem i stada przeszły na nowe pasy bez żadnych problemów.
W Albercie Nick Kunec zaplanował z wyprzedzeniem osiem czy dziewięć przesunięć przed wyjazdem do Manitoby i Vancouver. Jakbym w ogóle nie wyjeżdżał.

To samo narzędzie odzyskuje zwykły tydzień.
Mathew i Gemma Barham prowadzą osiem stad byków na 1 020 hektarach stromych wzgórz Hawkes Bay i planują aktualizację każdego pasa na 6 rano, więc stada są na nowej paszy o 7, gdy zespół jest jeszcze w kuchni. Na równinie rzecznej w Taranaki George Hardwick-Smith planuje dziesięć stad po 120 sektorów każde i poświęca na to około 40 minut tygodniowo. Tygodniowe przesunięcia rysował, siedząc w Wanace.

Trzeba jasno powiedzieć, co dalej wymaga człowieka na miejscu.
Wodę trzeba sprawdzić, a poidło, które zawiodło, dalej jest poidłem, które zawiodło. Bydło potrzebuje oka, a alert mówi ci, gdzie patrzeć, a nie co zastaniesz na miejscu. Stacja bazowa potrzebuje zasilania i miejsca do postawienia.
Leslie Hunewill mówi to wprost: to nigdy nie miało zastąpić jeźdźca. Dalej objeżdżasz teren, sprawdzasz paszę i doglądasz bydła. Znika jeżdżenie, taśma i wyjazd, który istniał tylko po to, żeby otworzyć bramę.

Bądź gdzie indziej.
Rotacja i tak działa.